Dieta a humor

slodyczeSą produkty, które wyraźnie mogą poprawić nam humor. Warto, więc ułożyć sobie takie menu, które wprowadzi nas w dobry nastrój. Chyba każdy nas wie ze jak mamy zły humor to sięgamy po czekoladę i lody. Dzieje się tak, dlatego że produkty takie podnoszą w naszej krwi poziom serotoniny i pomagają rozładować stres. Niestety efekt jest krótki a łatwo stracić figurę. Często tez sięgasz po żywność przetworzoną, bo jedno z drugim ściśle się wiąże takiej sytuacji możesz już mieć pewność, że to wynik złego stanu twego organizmu. Kiepski stan dodatkowo się pogłębia jesienią i zimą, gdy brakuje naturalnego światła. Dlatego już teraz warto tak dobrać dietę by zapobiec jesiennej depresji i poprawić sobie samopoczucie. Podstawą powinny być produkty, które na długi czas spowodują u nas uczucie sytości. Będzie to oczywiście pieczywo pełnoziarniste, kasze, makarony i ryż. Bardzo ważne są też produkty bogate w witaminy z grupy B, zapewnią one prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego, nerwowego uczestniczą też one w syntezie serotoniny. Znajdują się w rybach, chudym mięsie, jajkach, brokułach, szpinaku, groszku. W diecie an dobry humor powinno też znajdować się sporo wapnia. Ten pierwiastek znajdujący się głównie w mleku i jego przetworach reguluje wydzielanie hormonów. Z wszystkich tych składników można przygotować bardzo dużą ilość dań. Nie znaczy to, że musimy całkowicie zrezygnować z jakiejś słodkiej przekąski czy deseru. Dobrze by było jak cało dzienne jedzenie było by złożone z pięciu niewielkich posiłków. W ten sposób nie tylko unikniesz głodu, ale i ociężałości, która występuje po zbyt obfitym posiłku.

Jadalne chwasty

dieta11Obecnie narodził się nowy trend w gotowania, który wykorzystuje chwaty do sporządzania potraw. Mimo, iż przez kilkaset lat rośliny (chwasty) gościły na talerzach to stosunkowo niedawno poszły w zapomnienie. Chociażby mniszek lekarski, który był świetnym, pełnowartościowym dodatkiem do sałatek, tak samo jak loboda, która była uprawiana i spożywana w czasach starożytnych jako smaczne warzywo. Podobnie było z komosą strzałkową i białą, które były dodatkiem do mąki. Z biegiem czasu i łatwiejszym dostępem do warzyw importowanych, chwasty straciły na znaczeniu. A teraz znów są wielkimi hitami i robią furorę w gotowaniu. Zacznijmy od mniszka lekarskiego. Ta roślina to nic innego jak mlecz, którego wiosną są obrośnięte całe łąki. Przede wszystkim w naszej kuchni wykorzystujemy młode liście, które są składnikiem sałatek i surówek. Liście mniszka mają gorzkawy posmak, można go usunąć poprzez tzw. bielenie – polega to na przykryciu liści naczyniem nieprzepuszczającym światła i przechowywaniu tak przez kilka dni. Z jego pięknym o żółtym kolorze kwiatów, można przygotować lecznicze wino lub syrop. Chwast ten jest źródłem witaminy A, z grupy B, C i D. Dodatkowo liście działają moczopędnie, a korzeń jest przydatny przy niestrawności. Kolejnym pysznym jadalnym chwastem jest pokrzywa zwyczajna. Jest to jeden z głównych składników lub jako przyprawa do zup. Dodaje się ją również do sosów, sałatek, ziemniaków oraz pierogów. Do takich dań nadają się młode liście przed przekwitnieniem pokrzywy. Zanim dodamy tą roślinę należy przelać ją wrzątkiem by utraciła swe właściwości parzące, a jednocześnie nabrała delikatnego smaku. Oprócz tego że jest świetnym dodatkiem do naszej codziennej diety, to jej głównym walorem zdrowotnym jest to, że oczyszcza krew poprzez usuwanie toksyn i wspomaga produkcję czerwonych krwinek. Równie korzystnie wpływa na przemianę materii i jest bogata w żelazo, które jest niezbędne dla naszego organizmu. Rewolucją na naszym talerzu jest także komosa nazywana inaczej lebiodą. Jest składnikiem sałatek, surówek, przyrządza się ją jak szpinak, a pędy tych roślin w niektórych krajach są dobrym zamiennikiem drogich szparagów. Żeby nadawała się do spożycia najpierw trzeba ją moczyć w zimniej wodzie przez kilka godzin. Chwast ten pomaga w zaparciach, kaszlu i przewlekłym zapaleniu oskrzeli. Powinno się ją zażywać przy przeziębieniu. Ponadto ma duże walory smakowe.

Jakie jeść pieczywo

Pieczywa do wyboru mamy cały ogrom, ale czy każde ma takie sąme wartości odżywcze. Otóż najzdrowsze jest takie pieczywo, jakie było wypiekane przez nasze babcie. Kilkadziesiąt lat temu nie było żadnych przyśpieszaczy czy spulchniaczy. Jeśli już chcesz zjeść dobry i zdrowy chleb to staraj się wybierać chleb na zakwasie, najlepiej też, aby on był z mąki żytniej lub mieszanki żytniej i pszennej. Taki chleb nie tylko ma dużo mikroelementów i witamin, ale też ma sobie dobroczynne bakterie pochodzące z zakwasu. Jedzenie chleba na zakwasie zapobiega wielu dolegliwościom. Ale jak poznać, który chleb jest lepszy. Otóż wybierajmy chleb ciężki, szaro brunatny. Jego zapach powinien być nieco kwaśny. Skórkę powinien mieć dość twardą i grubą. To w niej znajduje się bardzo dużo błonnika i przeciwutleniaczy. Takie pieczywo, jeśli było wykonane z Zyta to zachowuje świeżość przez kila dni. Najgorsze są grzanki, suchary i wafle ryżowe. Unikaj też puszystego i białego chleba, który dość szybko pleśnieje, ma on w sobie tylko mąkę pszenną i do tego jest wzbogacany środkami chemicznymi. Swoją strukturą przypomina on watę, jest napompowany i ma dużo dziur. Unikaj też chleba rudego, zazwyczaj jest barwiony karmelem ma on też miękka i cienka skórkę.

Dieta wegetariańska a zdrowie

Jak wiemy w diecie wegetariańskiej nie spożywamy mięsą, które dostarcza nam niezbędnych do funkcjonowania aminokwasów, witamin rozpuszczalnych w tłuszczach oraz żelaza cynku. W mięsie znajduje się też sporo mikroelementów. W mięsie znajduje się też cholesterol, który jest nam niezbędny. Są dostępne produkty, które zastąpią nam te składniki, ale wegetarianin musi się sporo namęczyć by dieta była tak sąmo odżywcza. Wegetarianie tłumacza się tym, że nasz układ zębny i trawienny jest właściwie przystosowany do jedzenia roślin a nie zwierząt. Ze statystyk wynika, że wegetarianie są zdrowsi niż osoby odżywiające się mięsem. Jeśli zdecydujesz się na wegetarianizm to przede wszystkim tak musisz sobie skomponować dietę by nie brakowało ci witamin zwłaszcza żelaza, wapnia i witaminy B12. Wiele osób rezygnuje z mięsą po to by schudnąć, z tym, że mogą się oni przeliczyć. Za to te formę odżywiania można polecić wszystkim, którzy mają problemy z nerkami. Wegetarianizm nie jest za bardzo polecany w ciąży, ale powinno się ten fakt skonsultować z lekarzem. Aż dwóch na trzech wegetarian ma niedobory witaminy B12. A jełki chodzi o osoby odżywiające się mięsem to problemy ma takie jedna na dwadzieścia osób. Wegetarianie nie jedzą też ryb a to zmusza do wyszukania innych źródeł kwasów omega-3.